„Fala unosi i wlecze” – wystawa Basi Bańdy w Małej Przestrzeni Galerii BWA

Od 22 lutego w Małej Przestrzeni Galerii BWA w Katowicach prezentowana będzie wystawa prac Basi Bańdy „Fala unosi i wlecze”.
image Basia Bańda, Ozdrowieniec, fot. materiały organizatora

Basia Bańda to artystka sztuk wizualnych. Urodzona w 1980 roku w Zielonej Górze. Studiowała malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, gdzie w 2006 roku uzyskała dyplom w pracowni prof. Jarosława Kozłowskiego.

 

Jej twórczość koncentruje się na problematyce ciała i gender. W swoich pracach artystka łączy estetykę kiczu z tradycją rzemiosła artystycznego, szeroko eksploatowane na gruncie sztuki feministycznej. Poprzez rozchwianą, pozornie niedbałą formę, odwołania do estetyki pop i komiksu, jak również wykorzystanie tekstyliów i ubrań jako narzędzi konstruowania tożsamości, artystka kładła nacisk na idee stawania się, podkreślając ciągły ruch w procesie konstytuowania się osoby.

 

W nowej serii prac Basi Bańdy widoczne jest odejście od wątków autobiograficznych, na rzecz szerszej perspektywy. Osią wystawy nie jest już sama Basia (znaczące zdrobnienie, które jest też jej pseudonimem artystycznym), a środowisko, które modeluje zachowania. Wcześniej charakterystyczna rozchwiana forma prac Bańdy służyła podkreśleniu ciągłego ruchu w procesie konstytuowania się osoby. Teraz jest raczej opowieścią o otoczeniu pochłaniającym jednostkę, sytuacji budującej tożsamość.

 

Próba opisu nowych pejzażowych prac Basi Bańdy uwydatnia ich odczasownikowy charakter. Obserwujemy tu występujące w różnej skali: tamowanie, odsączanie, przyciąganie, naciąganie, oscylowanie, przeciekanie, przesączanie, plamienie, sączenie, broczenie, topnienie, kapanie, rozmrażanie, unoszenie, zaczepianie się, otaczanie, zazębianie, pochłanianie. Te cieknące kształty ukazują świat raz z perspektywy mikroskopu, jako preparaty botaniczne, raz z lotu ptaka, w formie rozchwianych map terytoriów. Fluidalne, płynno-wodne inspiracje niosą obietnice niekończącej się witalności, zmienności i elastyczności.

 

Jak wskazuje tytuł jednej z prac rysunek na obniżenie ciśnienia, seria ta ma leczniczy charakter. Inspirowana jest sanatoryjnym wyciszeniem, wystawianiem na dobroczynne działanie słońca i świeżego powietrza. Akwarele — recepty dokumentują procesy fluktuacji, ciągłej osmozy, podlegania wpływom otoczenia. Inicjują decyzje o wydaniu się siłom natury, akceptacji jej praw.

 

Badając tkankę otoczenia, na którą składają się różnorodne formy przypominające wodorosty, wiry, kołtuny, drobnoustroje, gąbki, rurki, odnóża Bańda dodaje do nich elementy o architektoniczo-designerskiej proweniencji. Pomiędzy tymi dwoma obszarami dochodzi do ciągłej wymiany. Delikatne rusztowania pomiędzy poszczególnymi stanami materii, która rozrzedza się, by w innych miejscach zgęstnieć, budują jeden harmonijnie funkcjonujący organizm. Dialektyka bezpieczeństwa i zagrożenia, powódź, burza i katastrofa zestawione z wygodną kryjówką i ciepłym legowiskiem, staje się tu zabiegiem służącym zachowaniu równowagi w ekosystemie.

 

 

kuratorka: Marta Lisok





Exception: Form_Comment::__construct reqire form_id param