Tomasz Wenklar. Tomo-grafia

Wystawa prac Tomasza Wenklara zostanie otwarta 21 lutego.
image

 

Tomasz Wenklar uważnie patrzy pod stopy nie po to, by się nie potknąć, ale by nie przegapić rzeźb leżących na ulicach, ukrytych w pęknięciach asfaltu albo płyt chodnikowych, by nie przeoczyć zarysów zanurzonych w kałużach, skrywanych przez źdźbła trawy i płatki kwiatów. Rozgląda się wokół na wypadek, gdyby figury wmurowane były w ściany, bo wie, że odsłania je sypiący się tynk. Z tych samych powodów patrzy głęboko w oczy rozmówcom. Nie zdziwiłem się zatem, gdy napisał mi kiedyś: „Mikroświaty w kropelkach wody. Pejzażowe inkluzje. Zaklęte obrazy w miniaturowych, szklanych twierdzach. W więzieniach (z) antypodów”. A w innym liście sugerował: „Kształt kalarepy przypomina »Sputnika« – może by więc umieścić kilka kalarepek na okołoziemskiej orbicie?”.

 

Tomasz Wenklar patrzy w niebo, bo często rozmawia z nieukrytym w nim Bogiem. Zagląda w głąb i wzrokiem sięga po najdalszy horyzont. Nie zwraca uwagi na granice. Zapatrzony jest w nieskończoność. Uroczystość Bożego Ciała to dla niego okazja do spaceru z Bogiem, któremu tak wiele ma do powiedzenia i pokazania...

 

Tomasz Wenklar wie, jak ważna jest wyobraźnia, bo to ona go jako rzeźbiarza wyrzeźbiła i nadal rzeźbi. Kształtują Tomka: zachwyt, skromność i łagodna ostrość widzenia. Mawia: „Rzeźba to pojedynek szermierzy. Patrzysz na czyjeś dzieło i podziwiasz cięcia. Są unikatowe jak linie papilarne”.  Otwarcie przyznaje, że  nie chce być rekordzistą w wyścigu nazywanym życiem. Tworząc, próbuje zaradzić temu, że – jak zauważa – „współcześnie bliższymi wydają się ludzie po drugiej stronie telefonu niż po drugiej stronie stołu...”

 

Tomasz Wenklar pisze rzeźby, tak jak pisze się ikony. Narzędzie w jego ręku to nie tylko dłuto, rylec, to tomo-graf, dlatego jako artysta i człowiek patrzy głęboko i widzi wiele. Z głębi dusz, zakamarków najskrytszych wydobywa skarby, tworzy z nich rzeźby i zamienia w drogowskazy nadziei.

 

Jacek Kurek





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz