Wizje alegoryczne Rudolfa Riedela

Do 5 marca w Muzeum w Tarnowskich Górach oglądać można wystawę „Rudolf Riedel. Wizje alegoryczne. Grafika ze zbiorów Anny i Teodora Segietów”.
image

Tarnogórskie Muzeum przygotowało wystawę wpisującą się w cykl prezentacji kolekcji z prywatnych zbiorów. Tym razem przedstawiamy fragment zaledwie, jednej z najciekawszych w kraju kolekcji sztuki określanej mianem nieprofesjonalnej, naiwnej, intuicyjnej. Państwo Anna i Teodor Segietowie, tarnogórzanie, w ciągu niespełna 40 lat zebrali i zdokumentowali wspaniałą kolekcję malarstwa, grafiki, rzeźby twórców śląskich, ale także z innych regionów kraju.

 

Na wystawie prezentujemy znaczny fragment kolekcji linorytów i prac wykonanych techniką mieszaną autorstwa Rudolfa Helmuta Riedla. Pochodzą one z różnych okresów twórczości artysty: od wcześniejszych, z pierwszych lat 80. minionego wieku, po najnowsze, sprzed ostatnich kilku lat Obserwujemy też zmianę techniki wykonania, od ciężkich, kreślonych grubą linią po delikatne łączące grafikę i rysunek ołówkiem i tuszem, często wzbogacane kolorem i złotem. Wszystkie one zawierają bogactwo symbolicznych znaków, alegorycznych skojarzeń. W większości dominuje tematyka śląska z tradycyjnymi wizerunkami ludzi, górnikami, starzykami, ale jednocześnie autor zauważa postępujące zmiany w tym tradycją przesiąkniętym świecie („Łodpustowy kołocz ślonski”). Widać, jak boleśnie przeżywał autor wydarzenia czasów Solidarności („Pieta śląska”). W natłoku detali, alegorii można się doszukać wątków trudnych, często bolesnych przeżyć z dzieciństwa i późniejszych doświadczeń, niezrozumienia przez otoczenie artysty. Człowiek błądzi w labiryncie, jego los jest rozgrywany kośćmi, niebezpiecznymi ścieżkami dąży do celu, a Sprawiedliwość na najmniejszych szalach waży serca.

 

Niewielkie postaci, sceny umieszczane w dole kompozycji przytłoczone są strzelającymi ku niebu niczym katedralne wieże wysokościowcami, siatka licznych drabin do nieba tworzy skojarzenia z fantastyczną Sagrada Familia. W innych znowu rozmaitość budynków z całego świata splata się w istną wieżę Babel. Mnogość detali tworzy wieloznaczne skojarzenia i symbolikę. Istotnym elementem grafik są motywy religijne, z figurami świętych, Chrystusa niosącego krzyż, fragmentami architektury sakralnej. Autor tworzy też skontrastowane mocnym kolorytem, czernią, złotem zawiłe kompozycje, jak dalekie nawiązanie do ikon. Ostatni okres twórczości to także wyjątkowej urody prace wykonane techniką mieszaną, łączącą grafikę, rysunek tuszem i ołówkiem, podmalowania gwaszem. Posługuje się delikatną linią, równie delikatnymi płaszczyznami odciśniętej na papierze tkaniny, liści. Motywy roślinne wprowadzają ulotne wrażenie spokoju i wdzięku. Osobliwą cechą artysty jest też przetwarzanie starszych prac, wzbogacanych o nowe elementy, stąd też okres ich powstania często zawiera się w wielu latach. Dotyczy to prac wykonanych pod wpływem szczególnie silnych czy dotkliwych przeżyć.

 

Wszystkie te prace dowodzą niezwykłej wrażliwości artysty, swoistości spoglądania na świat, ludzi, wreszcie własne życie. Od 1989 roku mieszka w Bad Orb w Niemczech. Po kilkuletniej przerwie wrócił do twórczości artystycznej, został w nowym miejscu zauważony i doceniony. Wciąż poszukuje nowych środków wyrazu, pozostając wiernym swoim przekonaniom. Wiele wystawia, jego prace obecne są w zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych.

Zofia Krzykowska





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz