BCKino w podróży: „Chiny i Japonia - różnice i podobieństwa między krajami”

Bytomskie Centrum Kultury zaprasza na film „Happy Olo. Pogodna ballada o Olku Dobie” gośćmi pokazu będą: bohater filmu Aleksander Doba oraz producent Daniel Wojciech Macuk.
image fot. materiały organizatora

Podróże to ich sposób na życie i prawie każdy czas wolny. Za nimi 40 krajów i 50 miast, także… nawet nie są w połowie drogi. Ale marzenie jest proste – podróż dookoła świata lub skromnie – szlakiem Marco Polo.


Ania Nowak i Marcin Nowak (zarówno po jak i przed ślubem, więc nie trzeba było nawet zmieniać dowodów), bo o nich tu mowa. Z sobą od liceum, z góralską krwią od zawsze (Nowy Sącz), choć od małego na Śląsku. Mówią o sobie, że są „gorolami”, którzy autentycznie pokochali ten specyficzny, magiczny region i raczej nie zdradzą Śląska. Po 25 latach w Zabrzu przeprowadzili się do… sąsiedniego Bytomia, by osiąść pod cudowną Elektrociepłownią Szombierki, prawdopodobnie najpiękniejszym tego typu obiekcie na świecie.

 

Ta para zabierze nas w podróż do Chin i Japonii. W trakcie spotkania bytomscy podróżnicy przybliżą widzom te dwa egzotyczne kraje, opowiedzą jakie są podobieństwa i różnice między nimi, podzielą się swoimi odczuciami z podróży, a także podpowiedzą jak samodzielnie i tanio podróżować.

 

Ze względu na remont Beceku spotkanie odbędzie się w sali Centrum Edukacyjno-Kulturalnego im. ks. G. G. Gorczyckiego przy Parafii Św. Jacka, Bytom (ul. Matejki 1).
 
Ania
Rocznik 85, czyli ten najlepszy a na pewno najliczniejszy… Garną się do niej i słuchają wszystkie dzieci świata, a pozytywnym zrządzeniem losu skończyła trzy (czi) śląskie uczelnie jednocześnie. Możecie rozszyfrować skróty – UŚ, AWF i UE – z czego dwa kierunki turystyczno-ekonomiczne i jeden pedagogiczny. I to właśnie jest wybuchowa mieszanka. W wykształcenia specjalistka od rewitalizacji zabytków poprzemysłowych oraz produktów turystycznych. Uwielbia polskie góry, kraje arabskie i kulturę islamu. Nie pamięta kiedy urodziła się w niej miłość do kotów, choć własnego kociaka jeszcze nie przygarnęła. W każdej wolnej chwili czyta książki podróżnicze, książki Orhana Pamuka, szlifuje swój hiszpański z utworami Jarabe de Palo czy Chambao i piecze najlepsze „murzynki” – a może chcesz przepis :> ? Ulubione miasto: Stambuł. Woli wino.

 

Marcin
Również rocznik 85. Geograf od czasów przedszkola, gdy dorwał się do rosyjskiego atlasu dla dzieciaków, kupionego na jednym z targowisk przez dziadka i tatę. I był ryk „Mamo, ja kce globus!” W wieku 7 lat znał wszystkie stolice i flagi i potem jakoś już poszło, że oszalał. Geografia stała się jego trzecią ręką, trzecim okiem, trzecim uchem… pod zeszytem z matematyką rysował mapy. Mapy wszystkiego. Potem uznał „jedziemy dalej, studiujmy dla pasji”. I wiecie co? Geografia na UŚ to był dobry czas, można było oddychać pełnią życia (gdyby nie ta chemia i matematyka aghrr). Później, jeszcze na studiach dość przypadkiem „wpadł w media”, prowadził własny program podróżniczy w TV, duża prasa, mała prasa, internet, social media i tak już zostało od 7 lat. Dziś tylko żałuje, że zaczął podróżować o kilka lat za późno. W wolnej chwili słucha muzyki filmowej, rysuje, fotografuje, filmuje, gra w FIFĘ i poluje na tanie loty. Ulubione miasto: Rzym. Woli piwo, ale Ania przekonała go do wina.





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz