Miód, albo jak chciałam się bzykać z Tomaszem Schimscheinerem

28 sierpnia o godz. 20.00 Chorzowski Teatr Ogrodowy zaprasza na spektakl Teatru Ludowego z Krakowa pod tytułem „Miód, albo jak chciałam się bzykać z Tomaszem Schimscheinerem”.  
image

Dla Tomáša Svobody rzeczy niemożliwe nie istnieją. Podobnie jak nie istnieją do znudzenia powtarzane scenariusze damsko-męskich historii. Ten autor i reżyser staje się na teatralnych scenach mistrzem absurdu, a i celnym obserwatorem rzeczywistości. Zestawia te dwa skrajne podejścia w znakomitych historiach, a obecność nieskrępowanej wyobraźni tłumaczy kolejnymi snami. Owszem, oniryczny charakter opowieści pozwala na dowolne szaleństwa. Ale pomysły z pogranicza jawy i snu Svoboda rozwija rewelacyjnie.

 

Od Teatru Ludowego:

Ta komedia przeszła już „próbę ogniową” podczas czytania scenicznego i to aplauz widzów zdecydował, że postanowiliśmy zrealizować pełnowymiarowy spektakl, który wejdzie do naszego repertuaru. Zaprzyjaźniony z nami czeski reżyser i dramaturg przeniósł swoją sztukę w nasze realia, Teatru Ludowego, jest zatem jeszcze śmieszniej… ale też niegłupio! W sztuce znajdą Państwo zarówno instrukcję jak pozbyć się ze swojego pięknego snu niepożądanego intruza, topiąc go w miodzie, przestrogę, czym może grozić uprawianie miłości ze śpiącą kobietą i życiową mądrość o tym, że jesteśmy jak jeże na zamarzniętej ziemi: jest nam zimno, więc tulimy się do siebie, ale jesteśmy jeżami, więc ranimy się kolcami…





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz