39. Rawa Blues Festival

Sześć gwiazd bluesa zza Oceanu, koncerty w dwóch najbardziej prestiżowych salach stolicy Górnego Śląska, ponad szesnaście godzin muzyki, różne odmiany bluesa, tradycyjne śląskie potrawy w menu, bonusy dla rodzin – 39 edycja festiwalu Rawa Blues już 11 i 12 października.
image Rick Estrin and The Nightcats, fot. Lukasz Rak, materiały organizatora

Mieszanka rutyny z młodością – tak w skrócie można podsumować zestaw artystów tegorocznego festiwalu Rawa Blues. Pierwszego dnia, w sali koncertowej NOSPR wystąpią Irek Dudek oraz Rick Estrin & The Nightcats. Twórca i dyrektor festiwalu tym razem zaprezentuje się w kameralnym wcieleniu. – Zagram na gitarze akustycznej, harmonijce ustnej oraz skrzypcach. Repertuar będzie przekrojowy – zapowiada. W drugiej części piątkowego wieczoru zagra amerykański wirtuoz harmonijki ustnej, wokalista i showman – Rick Estrin wraz z zespołem The Nightcats. To żywa legenda amerykańskiego bluesa, wielokrotni laureaci Blues Music Awards, dobrze znani publiczności Rawy Blues z wcześniejszych, entuzjastycznie przyjętych występów na festiwalu.

 

Gitarzysta The Nightcats – Kid Andersen będzie również gospodarzem tegorocznej kliniki gitarowej. Spotkanie ze znakomitym norweskim gitarzystą – w czwartek 10 października w katowickim „Novotelu”. Transmisja na żywo – od 22.05 w audycji „Bielszy odcień bluesa” Jana Chojnackiego, oczywiście w radiowej „Trójce”. Aby wziąć udział w klinice w „Novotelu” do 9 października należy wysłać e-mail na adres: warsztaty@rawablues.com. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.

 

Sobota to prawdziwy maraton bluesowy w „Spodku”. Pierwszy wykonawca pojawi się na Małej Scenie już o 11.00. Dziesiątka reprezentantów polskiego bluesa – wybranych przez Radę Artystyczną Festiwalu – powalczy o główną nagrodę konkursu – 5 tysięcy złotych oraz występ na Dużej Scenie.

 

Rodzimych wykonawców posłuchamy również od 15.00 na Dużej Scenie. Będą to: Blackberry Brothers, Blues Junkers, Christine & The Blue Drags oraz Willie Mae Unit.

 

Natomiast festiwalowy koncert główny rozpocznie kanadyjska perkusistka i wokalistka Lindsay Beaver – najnowsze odkrycie kultowej dla bluesa wytwórni Alligator. Bluesową ucztę na najwyższym poziomie zapewnią także: charyzmatyczny gitarzysta Daniel Castro, nominowany do tegorocznych nagród Grammy pianista i wokalista Victor Wainwright z formacją The Train, ikona jazzu i bluesa James Blood Ulmer (któremu towarzyszyć będzie rockowy wizjoner Vernon Reid) oraz młoda, bardzo utalentowana artystka zza Oceanu - Hannah Wicklund z grupą The Steppin' Stones.

 

Rawa Blues to festiwal rodzinny. Aby jeszcze bardziej podkreślić familijny charakter imprezy, jej dyrektor zdecydował się na wprowadzenie istotnej zmiany. – W tym roku na Rawę Blues dzieci i młodzież do 15 roku życia wchodzi za darmo, oczywiście pod nadzorem rodzica lub dorosłego opiekuna. Uruchomimy specjalną bramkę dla rodziców, dzięki której będą wyjść z festiwalu, by odwieźć swoje pociechy do domu i wrócić na kolejne koncerty tegorocznych gwiazd Rawy. Ponadto dla najmłodszych fanów bluesa przygotujemy różne animacje artystyczne na antresoli – zapowiada dyrektor festiwalu.

 

Maraton koncertowy w „Spodku” to duże wyzwanie dla fanów. Aby do końca mieli siły na podziwianie bluesowych gwiazd, organizatorzy uruchomią festiwalową restaurację tuż obok Małej Sceny. W menu znajdą się tradycyjne śląskie potrawy. – Będzie wodzionka, będą krupnioki, panczkraut, kluski śląskie... Wszystko świeże, przygotowywane na miejscu z najlepszych produktów – mówi Irek Dudek.

 

Szczegółowy program na stronie wydarzenia.

 





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz