Polsko-niemiecki „Transfer sztuki”

„Transfer sztuki”, który 30 października rozpocznie się w katowickiej Galerii Szyb Wilson, to wspólne przedsięwzięcie polskich i niemieckich artystów. W ramach projektu zestawiono ze sobą ośmiu przedstawicieli sztuki współczesnej, prezentujących odmienne założenia i stylistyki artystyczne.
image Albert Oszek, „Bezdomny”

Dobór uczestników wystawy odzwierciedla aktualną sytuację w świecie sztuki – jego rozproszoną energię i zróżnicowanie, a także równoległy rozwój i równą wartość wszystkich dyscyplin twórczych. Dzięki współpracy Fundacji Galeria Hyperion w Katowicach, galerii Freies Kunst Territorium w Bochum (Niemcy), Galerii Ars Nova w Łodzi i artystów ze Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Warszawskiego i Katowickiego odbyła się seria czterech wystaw, na których prezentowało się po parze artystów: niemieckich w Polsce, a Polaków za naszą zachodnią granicą. Wystawa w Galerii Szyb Wilson jest podsumowaniem projektu, pokazane będą prace wszystkich twórców biorących w nim udział. Zobaczymy malarstwo, fotografie, rzeźby i video.

 

Otwarcie wystawy odbędzie się 30 października, o godz. 18.00. Podczas wernisażu wystąpi Krakowski Chór Rewolucyjny. Grupa od 2012 roku ożywia stare pieśni rewolucyjne, buntownicze i marzycielskie. W Szybie Wilson wykonają m.in. „Czerwony sztandar” – hymn polskiego proletariatu z końca XIX wieku oraz „Międzynarodówkę”.

 

Wśród artystów niemieckich będzie można zobaczyć prace Dorothei Schäfer. Jej kamienne rzeźby przywodzą na myśl pozostałości po upadłych kulturach, dawnych monarchów czy posągi świątynne, choć w rzeczywistości są portretami osób ważnych, a jednak mało znanych: działaczy społecznych, politycznych, religijnych.

 

Twórczość kolejnego artysty, Uwe Siemensa, nasuwa pozytywne i radosne skojarzenia. Nie jest to jednak sztuka bezrefleksyjna. Jego abstrakcje ujawniają wrażliwość twórcy na niuanse pejzażu: barwy, odcienie, podziały w nim występujące. 

 

Projekt Graeme'a Vaughana „The Practice of Becoming Lost” to fotograficzny pamiętnik z odwiedzin w miastach Europy, gdzie autor zamiast szlakiem narzuconym przez przewodniki, podąża za mieszkańcami, nieświadomymi jego obecności.

 

Ostatnia z grupy niemieckiej, Kristine Tusiashvili, uprawia fotografię performatywną, w której obecność ciała artystki na zdjęciu jest gwarantem osobistego zaangażowania w poruszany temat. Prezentowane prace powstały w wyniku jej przeżyć związanych z konfliktem zbrojnym między Rosją a Gruzją, który wybuchł w 1990 roku i ponownie w 2008 roku. 

 

Z kolei Dobrochna Wojda na swoich zdjęciach stara się wyłuskać z otoczenia to, co zazwyczaj umyka naszym oczom. Pękająca ściana, odpadający tynk, rozmaite zacieki, cienie rzucane przez przedmioty – wszystko to może stać się nową formą, niewymagającą uzasadnienia, ale budzącą nowe skojarzenia, budującą nowy świat.

 

Gorzką wymowę mają przesiąknięte ironią prace z serii „Civitas Dei. Unus Dolor” autorstwa Jerzego Truszkowskiego, uznanego przedstawiciela polskiej sztuki krytycznej. Artysta wykorzystuje motyw banknotu, podkreślając rolę i władzę pieniądza we współczesnym świecie, łącząc w swoich pracach wątki religijne, popkulturowe i filozoficzne.

 

Zaangażowanie społeczno-polityczne jest wyczuwalne również w malarstwie Alberta Oszka, który wykorzystując postaci dziecięcej postury, krytykuje współczesnych konsumentów, tak łatwo dających się nabrać na sztuczki marketingowe, porzucających zdrowy rozsądek, niepohamowanie zachłannych i żarłocznych.

 

Ostatnia artystka, Róża Kordos, w swoim malarstwie ciąży ku abstrakcji. Obiektem jej szczególnego zainteresowani są motywy o symbolicznym znaczeniu. We wcześniejszej twórczości Róży Kordos funkcjonowały one głównie w odniesieniu do człowieka, teraz jednak ich znaczenie zostaje rozszerzone – mogą być interpretowane na wiele sposobów.

 

Prace będzie można oglądać do 11 stycznia. Czynne codziennie od 9.00 do 19.00.





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz