Świąteczna jazda z Muzeum Śląskim

Muzeum Śląskie w Katowicach już po raz dziesiąty w okresie świątecznym zaprasza na przejażdżkę zabytkowym tramwajem w towarzystwie eksponatów związanych z Wielkanocą. Mobilną wystawę będziemy mogli zobaczyć w Bytomiu, Katowicach, Chorzowie, Rudzie Śląskiej i Zabrzu, a także w Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej, Będzinie i Czeladzi. Przygotowaną ekspozycję zwiedzimy od 12 marca do 1 kwietnia.
image fot. materiały prasowe organizatora

W świątecznym tramwaju znajdziemy m.in. postać Chrystusa Zmartwychwstałego - rzeźbę Kazimierza Pietraszko z Buczkowic w otoczeniu wiosennych symboli życia. W radosną atmosferę wiosennego świętowania wprowadzą nas również rzeźby Antoniego Toborowicza z Woli Libertowskiej przedstawiające ptaki, zające, baranki, rzeźbione jajka wielkanocne oraz barwne kwiaty. Ekspozycję uzupełnią fotografie przedstawiające zwyczaj święcenia palm i pokarmów w Niegowonicach, Ustroniu Polanie, Żarkach oraz w Gliwicach.

Poprzednie edycje „Świątecznej jazdy…” od pierwszej chwili zostały ciepło przyjęte przez mieszkańców naszego regionu, którzy chętnie w rodzinnym towarzystwie podróżowali muzealnym tramwajem. Podczas ostatniej akcji wystawę zwiedziło około 4 500 osób. Mamy nadzieję, że tym razem przewieziemy jeszcze więcej pasażerów. Kolejna edycja ekspozycji prezentowanej w świątecznym tramwaju ma przekonać mieszkańców regionu do bezpośredniego, otwartego obcowania ze sztuką i kulturą mającą korzenie w naszym codziennym życiu, tradycyjnych obrzędach i zwyczajach ludowych. Wystawa skierowana jest nie tylko do tych, którzy zainteresowani są obyczajowością, historią i zwyczajami Wielkiej Nocy, lecz także do osób, które w ferworze przedświątecznego szaleństwa będą mogły zatrzymać się na chwilę, wyciszyć i poczuć atmosferę świąt.

Wystawę krążącą po Śląsku i Zagłębiu, będzie można zwiedzać na wybranych przystankach lub - dzięki współpracy z KZK GOP - odbyć niecodzienną przejażdżkę w towarzystwie muzealnych eksponatów. Rozkład jazdy, przystosowany do prac związanych z przebudową katowickiego rynku, znajdziemy na stronie www.muzeumslaskie.pl.

Przejazd tramwajem jest bezpłatny

Kurator ekspozycji: Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko



Święta Wielkiej Nocy to jedne z najważniejszych świąt w Kościele. Poprzedzone czterdziestodniowym postem, w czasie którego zima walczy z wiosną, są dowodem zwycięstwa życia nad śmiercią, jasności nad ciemnością. Śląskie zwyczaje wielkanocne są zespołem obrzędów typowo wiosennych. Mają charakter wegetacyjny, odzwierciedlają radość z powrotu wiosny i troskę o przyszłe urodzaje. Występują w nich liczne symbole życia - zielona gałązka, bazie, jajko oraz żywioły o charakterze oczyszczającym i zabezpieczającym - ogień, woda. Święta te bowiem przypadają na szczególny - wiosenny okres, a więc czas budzącego się życia w przyrodzie. W świętowaniu Wielkanocy przetrwało do dzisiaj wiele zwyczajów pogańskich. Kościół włączył je w obrzędy religijne obdarzył własną interpretacją, dzięki temu wiele z tych zwyczajów wciąż się praktykuje. Nadal święci się palmy w Niedzielę Palmową. W niektórych miejscowościach procesje z palmami mają charakter barwnych widowisk, a ich wysokość i przystrój budzi nieraz podziw. Najstarsi mieszkańcy wierzą nadal w moc magiczną i ochronną poświęconych palm wielkanocnych, wykorzystując je potem w czasie burzy czy też dla ochrony domostwa, zabudowań gospodarczych, a także plonów.

W każdej parafii przygotowuje się grób Chrystusa i trzyma przy nim straże honorowe, których w gminie Koziegłowy nazywa się Turkami. W Skoczowie do dziś oprowadza się i pali w Wielkim Tygodniu słomianą kukłę Judasza. Pochód z Judaszem ma formę widowiska, a palenie kukły symbolizuje niszczenie zła, zimy oraz tęsknotę za wiosną i życiem. Żywe są również, mające odległą tradycję, wielkanocne procesje konne połączone z modlitwą o dobre urodzaje, które odbywają się w Poniedziałek Wielkanocny w Pietrowicach Wielkich, Bierkowicach i Sudole (raciborskie) oraz w Ostropie k. Gliwic. W Wielką Sobotę święci się pokarmy. Do koszyków zawsze wkładano chleb, wędlinę, jajka i chrzan, a niegdyś jeszcze wino, czyli to, czego nie powinno nigdy zabraknąć na stole. Jajka zarówno do święcenia, jak i te, którymi obdarowywano bliskich, pięknie zdobiono. Kobiety oraz dziewczęta przygotowywały kraszanki, czyli jaja jednobarwnie malowane w cebuli, burakach, młodym żytku, wydrapywały na nich rozmaite wzory lub pisały je woskiem, zdobiąc techniką batiku, a czasem nawet oklejały sitowiem. No i śląskie dzieci, jak zawsze, czekały na łakocie od zajączka. I to też piękna wielkanocna tradycja.

Krystyna Pieronkiewicz-Pieczko





(ks)





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz