Polish Sounds: Bokka

Zamaskowana ekipa, która pojawiła się na rodzimej scenie jesienią 2013 roku, kupując wszystkich hipnotyzującym singlem „Town of Strangers”.
image

Nawet amerykański serwis Pitchfork, wyrocznia w sprawach muzyki alterntywnej, zachwycał się, że „filmowa tajemniczość” została tu osiągnięta środkami domowej roboty: za instrumenty perkusyjne służyły pudełka, szklanki czy butelki z wodą, a całość została nagrana na tablecie. Ale talent ważniejszy jest od narzędzi, a tego muzykom Bokki nie brakuje. Dowodem trzeci album grupy, czyli „Life on Planet B” - punktem odniesienia jest tu melancholijna i śmiała zarazem elektronika ze Skandynawii (Lykke Li, Röyksopp, The Knife), lecz ukłony w stronę techno czy indie rocka też się zdarzają. A wszystko to tak porywające, że ktokolwiek kryje się za maską, musi uśmiechać się od ucha do ucha, widząc reakcje publiczności na koncertach.

 

 

 





komentarze

dodaj komentarz
jeszcze nie dodano komentarza
dodaj komentarz